Browsed by
Kategoria: Bez kategorii

Walka z zatorami płatniczymi

Walka z zatorami płatniczymi

Ograniczenie zatorów płatniczych, czyli opóźnień w płaceniu kontrahentom – to główny cel ustawy przeciwdziałającej zatorom. Zatory powodują, że firmy mają kłopoty z płynnością finansową. Utrudniają też ich rozwój. Główne rozwiązania ustawy przygotowanej przez MR to:

  • skrócenie terminów zapłaty;
  • uprawnienie prezesa UOKiK do ścigania przedsiębiorstw generujących największe zatory;
  • zobowiązanie największych firm do raportowania do MR swoich praktyk płatniczych;
  • ulga na złe długi w PIT i CIT (na wzór tej w VAT). 

Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych ma wejść w życie 1 stycznia 2020 roku.

Jak jest

Według szacunków od 80 do 90 proc. przedsiębiorstw w Polsce nie otrzymuje zapłaty w ustalonym terminie. Dodatkowo, w praktyce mamy do czynienia z narzucaniem nawet 180-dniowych terminów płatności.

Jak podał w marcu BIG InfoMonitor, w pierwszym kwartale tego roku odsetek przedsiębiorstw, którym kontrahenci w ostatnich sześciu miesiącach opóźnili płatności o ponad 60 dni, wyniósł 49 procent. W analogicznym okresie 2018 r. było to 53 proc., a w ostatnim kwartale ub.r. 54 proc. Najgorzej pod tym względem jest w budownictwie i transporcie, w tych branżach ponad 60 proc. firm dotknęły takie problemy. Na drugim biegunie jest przemysł – tu kłopotów z nieterminowością kontrahentów doświadcza 43 proc. przedsiębiorstw.

Z Europejskiego Raportu Płatności za 2017 r. wynika, że blisko połowa polskich firm jest zmuszana do akceptowania długich terminów płatności. Według przedsiębiorców co czwarty kontrahent zalega z zapłatą, bo jest to dla niego forma taniego kredytowania swojej działalności – unika w ten sposób brania droższych kredytów bankowych. Głównie duże firmy kredytują się kosztem mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. Niekorzystnie odbija się to na działalności najmniejszych firm (np. powoduje trudności z wprowadzeniem na rynek nowych produktów, prowadzi do ograniczenia obrotów, a w konsekwencji zysków). Akceptują one jednak taką sytuację, bo zależy im na utrzymaniu dobrych relacji z kontrahentami, którzy mają mocną pozycję w swoich branżach. Jednocześnie przedsiębiorcom, którzy nie otrzymują zapłaty za swoje towary i usługi, często brakuje pieniędzy na regulowanie swoich zobowiązań wobec innych uczestników rynku.

Kluczowe rozwiązania

30 dni na zapłatę dla podmiotów publicznych

Skrócenie – do maksymalnie 30 dni od dnia doręczenia faktury – terminów zapłaty w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny (z wyłączeniem podmiotów leczniczych).

60 dni na zapłatę dla firm większych w relacji z mniejszymi

Skrócenie – do maksymalnie 60 dni – terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest mikro-, małe lub średnie przedsiębiorstwo, a dłużnikiem duża firma (tzw. transakcja asymetryczna).

To dłużnik udowodni, że termin zapłaty nie jest rażąco nieuczciwy

W przypadku ustalenia między podmiotami równorzędnymi (np. dwiema średnimi firmami) terminu zapłaty dłuższego niż 60 dni – w razie sporu między nimi to dłużnik, a nie wierzyciel będzie musiał udowodnić, że ustalony termin zapłaty nie był rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela.

Będzie można odstąpić od umowy, gdy termin zapłaty przekracza 120 dni 

Możliwość odstąpienia przez wierzyciela od umowy lub jej wypowiedzenia, gdy ustalony w niej termin zapłaty został nadmiernie wydłużony – przekracza 120 dni, liczonych od daty doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostarczenie towaru lub wykonanie usługi, a ustalenie tego terminu było rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela (w tej sytuacji wierzyciel będzie mógł odstąpić od całości umowy lub od jej niewykonalnej części).

Największe firmy będą raportować MR swoje praktyki płatnicze

Coroczne przekazywanie przez największych podatników podatku dochodowego od osób prawnych (grupy kapitałowe i firmy, których dochód przekracza rocznie 50 mln euro), ministrowi ds. gospodarki (MR) sprawozdań o stosowanych przez siebie terminach zapłaty. Sprawozdania te będą publicznie dostępne, czyli będzie można się z nich dowiedzieć, jak duzi partnerzy realizują swoje zobowiązania oraz ocenić ryzyko wchodzenia z nimi w relacje biznesowe. Pierwsze raporty dotyczące praktyk płatniczych mają być opublikowane w 2021 r. (zostaną w nich podane informacje za 2020 r.).

UOKiK będzie mógł karać firmy, które najbardziej ociągają się z płaceniem kontrahentom  

Na firmy, które najbardziej opóźniają regulowanie swoich zobowiązań, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, będzie nakładał kary pieniężne. Najpierw prezes UOKiK – z urzędu lub na wniosek – oceni, czy doszło do nadmiernego opóźnienia, a jeśli tak, to przy wymierzaniu kary będzie uwzględniał wartość niezapłaconych faktur i długość opóźnień w płatnościach. Nie będzie jednak karany dłużnik, który nie płaci, ponieważ jemu również nie płacą.

Firmy, które nie dostają zapłaty na czas, zyskają prawo do ulgi na złe długi w PIT i CIT 

Wprowadzenie przepisów mających na celu rozpoznawania skutków w podatkach PIT i CIT tzw. złych długów (w tym tzw. ulgę na złe długi), na wzór mechanizmu funkcjonującego w podatku VAT. Oznacza to, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności (z kolei dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił).

Odsetki za opóźnienia w transakcjach handlowych wzrosną z obecnych 9,5 do 11,5 proc. 

Podniesienie wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia w transakcjach handlowych o dwa punkty procentowe, tj. do 11,5 proc., tak aby kredytowanie się kosztem firm było droższe niż uzyskanie pieniędzy np. z kredytu komercyjnego. Jedynie w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy, odsetki pozostaną na dotychczasowym poziomie, tj. 9,5 proc.

Będzie łatwiej zabezpieczyć w sądzie roszczenie

Uproszczenie procedury zabezpieczającej przed sądem cywilnym w sprawach o roszczenia pieniężne z tytułu transakcji handlowych, w których wartość wynagrodzenia nie przekracza 75 tys. zł. Oznacza to, że nie trzeba będzie wykazywać interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia przez sąd – wystarczy, że powód uprawdopodobni roszczenie i okoliczność, że należność nie została uregulowana przez co najmniej 3 miesiące od dnia upływu terminu płatności określonego w fakturze lub umowie. Dzięki temu, po uzyskaniu zabezpieczenia, powód będzie miał większą gwarancję odzyskania swoich należności w przypadku korzystnego wyroku sądu.

Wyższe rekompensaty za koszty odzyskiwania należności

Zróżnicowanie wysokości rekompensat za poniesione koszty związane z odzyskiwaniem należności (obecnie taka rekompensata wynosi 40 euro od każdej niezapłaconej wierzytelności lub jej części). Po zmianach będą wyznaczone trzy progi: 

  • 40 euro – gdy świadczenie pieniężne nie przekracza 5000 zł; 
  • 70 euro –  gdy świadczenie pieniężne jest wyższe od 5000 zł, ale niższe niż 50 000 zł; 
  • 100 euro – gdy świadczenie pieniężne jest równe lub wyższe od 50 000 zł. 

Dodatkowo wprowadzono mechanizm zapobiegający nadużywaniu prawa do rekompensat. Jednocześnie przyjęto, że podmiot publiczny nie będzie musiał dochodzić rekompensaty za poniesione koszty związane z odzyskiwaniem należności, gdy jej wysokość jest równa lub wyższa od wynagrodzenia za dostawę towaru lub wykonanie usługi.

Nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty stanie się czynem nieuczciwej konkurencji 

Uzupełnienie katalogu czynów nieuczciwej konkurencji (w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) o działanie polegające na nieuzasadnionym wydłużaniu terminów zapłaty za dostarczone produkty lub wykonane usługi.

Źródło:https://www.gov.pl/web/rozwoj/walka-z-zatorami-platniczymi

2020: nowe przepisy dla przedsiębiorców

2020: nowe przepisy dla przedsiębiorców

Czy uda się zdyscyplinować dłużników, żeby nie ociągali się z płatnościami dla kontrahentów? Sporo zmian w przepisach ma służyć właśnie temu

W nowym prawie, które zacznie obowiązywać w 2020 r., jak zwykle nie zabraknie zmian podatkowych. Dotyczą one zarówno podatków dochodowych, jak i VAT. Trzeba dodać, że przedstawione obok streszczenie rozwiązań wchodzących w życie w 2020 r. nie wyczerpuje ich listy. Skupiamy się na prezentacji regulacji, które będą stosowane od pierwszych miesięcy roku. Wiele innych, w tym podatkowych, zacznie obowiązywać później. Na przykład od kwietnia trzeba będzie spełniać kolejne wymagania w przesyłaniu fiskusowi plików JPK_VAT. W tym samym miesiącu do praktyki wejdzie nowa matryca stawek VAT. To bardzo duża zmiana, bo podatników czeka nie tylko wprowadzenie nowego systemu symboli klasyfikujących towary i usługi do określonych grup opodatkowania VAT, ale też m.in. nowy zakres stosowania obniżonych stawek.

W podatkach dochodowych zmian w wysokości stawek tym razem nie będzie. Co prawda dopiero w 2020 r. zacznie być stosowana nowa, najniższa w skali podatkowej PIT, wynosząca 17 proc., ale jej wprowadzenie miało już wpływ na rozliczenia w ostatnim kwartale tego roku. Dla firm bardziej znaczące wydaje się „obdarowanie” ich nową ulgą w PIT i CIT — na tzw. złe długi.

Jej uchwalenie składa się na pakiet rozwiązań służących ograniczaniu zatorów płatniczych — jednej z największych bolączek małych firm, którym duże, silne podmioty potrafią narzucać wyjątkowo długie terminy zapłaty za dostarczone towary i wykonane usługi. Pomysłów na zdyscyplinowanie takich dłużników jest więcej niż tylko ulga podatkowa dla wierzycieli. Jak zadziałają? Życie pokaże. Ale dobrze, że takie przyjęto i wpisano do prawa. Z wielu raportów wynika, że nie każdy ankietowany traktuje regulowanie zobowiązań za oczywistą powinność.

Warunki prowadzenia działalności

Nowa spółka, kolejne uproszczenia, a przede wszystkim nowe rozwiązania na rzecz ograniczenia zatorów płatniczych — to najważniejsze zmiany ważne dla mniejszych firm.

Prosta Spółka Akcyjna

Ten nowy podmiot — niepubliczny — to połączenie cech spółki z o.o. i akcyjnej. Będzie go można zakładać od marca 2020 r. — korzystając m.in. z szybkiej rejestracji elektronicznej, bo w 24 godziny. Wystarczy przy tym 1 zł kapitału. Akcje Prostej Spółki Akcyjnej (PSA) nie będą notowane na giełdzie, elektroniczny rejestr akcjonariuszy będzie uproszczony, do kierowania nią będzie można powołać zarząd tylko jednoosobowy, rady nadzorczej nie trzeba tworzyć. Uchwały mogą być podejmowane przy wykorzystaniu komunikacji elektronicznej. Uproszczona będzie również likwidacja spółki, można też rozwiązać ją bez likwidacji — przez przejęcie jej majątku i zobowiązań przez akcjonariusza.

Akcje PSA nie będą miały wartości nominalnej i nie będą stanowić części kapitału akcyjnego. Akcjonariusze będą wnosić wkłady z przeznaczeniem na kapitał akcyjny i na pokrycie swoich akcji, przy czym mogą to być świadczenia pieniężne lub niepieniężne, czyli np. wykonywanie pracy bądź usług. Nowy podmiot ma ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej.

Walka z zatorami

Dla ograniczenia nadużywania kredytu kupieckiego wprowadzono do prawa kilka rozwiązań. Przede wszystkim skrócono do 30 dni od wymagalnego terminu zapłaty czas na uregulowanie należności w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny (z wyłączeniem podmiotów leczniczych). Natomiast 60 dni wyznaczono dużym firmom na dokonanie płatności mikro-, małym lub średnim przedsiębiorstwom. Ustawodawca podniósł przy tym odsetki ustawowe za zwłokę o dwa punkty procentowe — do 11,5 proc. Wierzyciel będzie mógł odstąpić od umowy lub ją wypowiedzieć, gdy ustalony w niej termin zapłaty został nadmiernie wydłużony, czyli przekroczy 120 dni, liczonych od daty doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku potwierdzających dostarczenie towaru lub wykonanie usługi, a ustalenie tego terminu okaże się rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. Największe firmy (o dochodach rocznych ponad 50 mln EUR) będą sprawozdawać resortowi rozwoju, w jakim czasie wywiązują się ze swoich zobowiązań wobec kontrahentów. Podmiotom najbardziej opóźniającym się z zapłatą grożą kary pieniężne. Będzie je nakładać prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów po zbadaniu sprawy. Uniknie jej dłużnik, który sam będzie wierzycielem długo oczekującym na należne mu pieniądze. Nowe przepisy różnicują ponadto wysokość rekompensat za koszty odzyskiwania należności. Dotychczasowy próg 40 EUR zachowano, ale dla długów do 5 tys. zł wprowadzono dwa wyższe — 70 EUR dla kwot ponad 5 tys. zł do 50 tys. zł oraz 100 EUR dla wierzytelności równych kwocie 50 tys. zł. lub wyższych. Nieopłacone faktury przedsiębiorcy będą mogli uwzględniać w rozliczeniach podatków dochodowych — korzystając z tzw. ulgi na złe długi, podobnie jak obecnie mają takie prawo przy odprowadzaniu należnego VAT (o szczegółach piszemy obok).

Sukcesja firmy rodzinnej

Ustawodawca wprowadził kolejne rozwiązania umożliwiające przeprowadzenie takiego procesu. Koncesje, zezwolenia, licencje i innego rodzaju pozwolenia będą mogły przejść na nabywcę firmy rodzinnej. Ponadto będzie możliwe powołanie tymczasowego przedstawiciela w przypadku śmierci małżonka przedsiębiorcy — w ciągu sześciu miesięcy. Może to zrobić sam przedsiębiorca lub spadkobiercy, którzy przyjmą spadek, albo zapisobiercy windykacyjni. Jego zadaniem ma być zwykły zarząd majątkiem spadkowym. Nowe przepisy przewidują też zmiany w zapisie windykacyjnym. Do tej pory nie można było nim objąć przedsiębiorstwa. Po nowelizacji przedmiotem tego zapisu może być także ogół praw i obowiązków wspólnika spółki osobowej, czyli jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej.

Przyjazne prawo

Tak rząd określa pakiet kolejnych ułatwień dla firm. Wprowadza m.in. prawo przedsiębiorcy (wpisanego do CEIDG) do popełnienia błędu. Zamiast mandatu lub kary pieniężnej dostanie pouczenie, po czym musi usunąć naruszenie. Takie ulgowe traktowanie ma przysługiwać przez rok od podjęcia po raz pierwszy działalności gospodarczej lub ponownie — po upływie co najmniej 36 miesięcy od dnia ostatniego zawieszenia lub zakończenia działalności. Powtarzanie się nieprawidłowości i przypadki rażącego lub nieusuwalnego naruszenia prawa pozbawią tego przywileju. Przedsiębiorcy będą korzystać także z ochrony konsumenckiej w relacjach z innymi firmami, ale tylko przy umowach niemających dla danego kontrahenta charakteru zawodowego. To uprawnienie dotyczy stosowania niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych), rękojmi za wady i w przypadków odstępowania od transakcji zawartych na odległość lub poza lokalem firmy. Nowe regulacje rozszerzają też definicję rzemieślnika na spółki: jawną, komandytową, komandytowo-akcyjną i jednoosobową spółkę kapitałową. Za takie będzie można uznać te z nich, których wspólnicy mieli kwalifikacje zawodowe w rzemiośle lub byli członkami rodziny (małżonek, dziecko lub rodzic). Na kolejny pakiet ułatwień składają się też ograniczenia obowiązków administracyjnych, takie jak m.in. zniesienie wymogu przekazywania dokumentów, które są dostępne danej instytucji lub zawierają informacje, jakie może ona ustalić sama (np. odpisów z KRS).

Przepisy:

  • Ustawa z 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy — Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1655).
  • Ustawa z 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1649).
  • Ustawa z 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1495).

Ordynacja podatkowa

Podatnicy muszą uważać, gdzie przelewają pieniądze za dokonywane transakcje. Przelew do niewłaściwego odbiorcy grozi odpowiedzialnością za cudze zaległości podatkowe.

Indywidualny mikrorachunek

Tylko do końca 2019 r. wpłaty podatków dochodowych (PIT i CIT) oraz VAT, a także niepodatkowych należności dla budżetu można wpłacać na konta konkretnych urzędów skarbowych. Od nowego roku podatnicy mają regulować te należności (z tytułu wszystkich wymienionych tu danin) na przypisane im indywidualne mikrorachunki podatkowe. Będą one służyły wyłącznie do wpłat i identyfikacji podatników. Nie sprawdzą tam oni salda rozliczeń czy historii przelewów. Nadpłaty będą zwracane, jak dotychczas, na wskazany w urzędzie skarbowym rachunek bankowy lub przekazem pocztowym. Na mikrorachunki nie będzie wpłacana akcyza czy PCC. W razie pomyłkowej wpłaty trzeba będzie zwrócić się do urzędu o zwrot.

Odpowiedzialność za zaległe podatki

Nabywcy towarów lub usług, będący podatnikami VAT, zostaną objęci solidarną odpowiedzialnością (całym ich majątkiem) za zaległości podatkowe dostawców będących czynnymi podatnikami VAT. Jednak nie w każdych okolicznościach, ale wtedy, gdy należność za transakcję, potwierdzona fakturą, zostanie przelana na rachunek inny niż podany na tzw. białej liście podatników VAT i aktualny w dniu zlecenia przelewu. Dotyczy to płatności, które — zgodnie z Prawem przedsiębiorców — muszą być dokonywane za pośrednictwem rachunku płatniczego. Jest to wymagane, gdy jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza 15 tys. zł lub jej równowartość w przypadku płatności w walutach obcych. Jeśli zapłata za towar czy usługę będzie opiewać na niższą kwotę i wpłynie na konto spoza białej listy, nabywca nie będzie odpowiadał solidarnie ze sprzedawcą za jego długi podatkowe. Co ważne, ta odpowiedzialność solidarna czeka również pośredników, którzy na podstawie umowy z dostawcą towarów lub usługodawcą będącym podatnikiem VAT czynnym (albo z nabywcą) zostaną zobowiązani do pobrania należności za te transakcje (potwierdzone fakturą) i przekazania ich w całości bądź części dostawcom. Pośrednicy będą odpowiadać solidarnie za ich zaległe podatki również tylko w przypadku przelania pieniędzy na rachunek inny niż podany na białej liście VAT.

Przepisy:

  • Ustawa z 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1018).
  • Ustawa z 4 lipca 2019 r o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1520).

Podatki dochodowe — PIT i CIT

Przedsiębiorcy będą musieli uważniej sprawdzać, na jakie rachunki płacą za dostawy i czy nie zalegają z należnościami dla kontrahentów. Od tego zależy, jak rozliczą swoje koszty.

Biała lista i koszty

Wpłaty na konta podawane przez podatników VAT z tzw. białej listy będą miały wpływ na koszty uzyskania przychodów uwzględniane przy rozliczaniu PIT i CIT. Przedsiębiorca, który dokona wpłaty za fakturę na niewłaściwy rachunek, czyli nieujawniony na tej liście, nie będzie mógł zaliczyć tej płatności do kosztów podatkowych. Ponadto taka sankcja będzie grozić w przypadku, jeżeli należność zostanie wpłacona z pominięciem split paymentu, gdy faktura wystawiona przez kontrahenta zostanie prawidłowo oznaczona adnotacją „mechanizm podzielonej płatności”. Podatnicy nie zaliczą wtedy do kosztów uzyskania przychodów płatności w tej części (lub zmniejszają wysokość kosztów), w jakiej kwota z faktury przewyższa 15 tys. zł, czyli wartość wymagającą odprowadzenia należności za pośrednictwem rachunku płatniczego.

Ulga na złe długi

Również ta ulga będzie miała wpływ na rozliczanie kosztów w PIT i CIT. Jej zasady są podobne do ulgi na złe długi w VAT, obowiązującej już od dłuższego czasu. Wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności, czyli zaliczyć ją do kosztów podatkowych. Natomiast dłużnik będzie musiał powiększyć swój dochód o niezapłaconą kwotę.

Więcej małych podatników

Z 1,2 mln EUR do 2 mln EUR rośnie próg przychodów uprawniający do uzyskania statusu małego podatnika. Taki przedsiębiorca może rozliczać kwartalnie zarówno podatek dochodowy, jak i VAT. Ma też prawo do odpisów amortyzacyjnych, także gdy środek trwały jest wart więcej niż 10 tys. zł. Małym podatnikom przysługuje też możliwość skorzystania z najwyższych ulg na działalność badawczo-rozwojową. Ponadto są uprawnieni do wyboru kasowej metody rozliczania VAT, jednak w podatkach dochodowych nie jest im to dane.

Przepisy:

  • Ustawa z 9 listopada 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (Dz.U. z 2018 r. poz. 2244).
  • Ustawa z 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1018).
  • Ustawa z 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1649).
  • Ustawa z 9 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1751).

Podatek od towarów i usług — VAT

Będzie kara za wystawienie faktury do paragonu bez wpisanego na nim numeru identyfikacyjnego kupującego. Natomiast sukcesorów czeka mniej biurokracji.

NIP na paragonie

Od nowego roku sprzedawca nie będzie mógł wystawić podatnikowi VAT faktury do paragonu dokumentującego sprzedaż, jeśli nie zostanie podany na nim NIP nabywcy. Ten wymóg nie obejmie przedsiębiorców świadczących usługi taksówek osobowych — z wyłączeniem wynajmu samochodów osobowych z kierowcą. Wystawią oni faktury na życzenie klienta z jego numerem NIP, nawet gdy paragon nie będzie zawierał tego numeru. Za naruszenie tych zasad grożą sankcje — także dla nabywców, którzy będą ujmowali w ewidencji VAT takie faktury. Fiskus ustali dodatkowe zobowiązanie podatkowe, co nie dotyczy jednak osób fizycznych, które za ten sam czyn ponoszą odpowiedzialność za wykroczenie albo przestępstwo skarbowe. Kara wyniesie 100 proc. kwoty podatku wykazanego na fakturze wystawionej do sprzedaży udokumentowanej paragonem bez numeru NIP nabywcy.

Czas na rozliczenie importu

Dotychczasowy czas ustawowy płatności VAT od importu, wynoszący 10 dni od odprawy celnej albo od wydania decyzji celnej, zostanie wydłużony. Będzie odpowiadał terminom określonym w ogólnych zasadach rozliczania tego podatku. Będzie mowa o tym, do czego są uprawnione obecnie podmioty spełniające warunki do stosowania procedury uproszczonej, czyli głównie duzi importerzy. Według zasad ogólnych VAT należy opłacać do 25 dnia kolejnego miesiąca.

Wpis sukcesyjny do CEIDG

Ustawodawca zdjął z podatników VAT będących osobami fizycznymi dotychczasowy obowiązek informowania urzędów skarbowych o wpisaniu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) zarządcy sukcesyjnego — w ciągu 7 dni od wpisu. Dotyczyło to także dokonywania zmian w jego treści. Od nowego roku takie informacje trafią do fiskusa bezpośrednio z CEIDG.

Przepisy:

  • Ustawa z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1520).
  • Ustawa z 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1495).

Prawo pracy, ubezpieczenia

Podwyżka wynagrodzenia minimalnego za pracę nie jest niczym nowym. Nowa będzie natomiast ulga w opłacaniu składek ZUS — uchwalona w zasadzie w ostatniej chwili.

Minimalna płaca…

Tym razem minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie o 350 zł — do 2,6 tys. zł. W 2019 r. wynosiło 2250 zł. Taka podwyżka ma też wpływ na wysokość innych świadczeń związanych z zatrudnieniem, np. dodatku za pracę w nocy, wynagrodzeniem za przestój, odprawą za zwolnienie grupowe, odszkodowaniem za mobbing czy dyskryminację. Przykładowo wypłata związana ze zwolnieniem grupowym wyniesie 39 tys. zł. Stanowi ona maksymalnie 15-krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Natomiast odszkodowanie za mobbing czy dyskryminację odpowiada tej najniższej płacy. Jej wzrost zmienia ponadto minimalną podstawę wymiaru zasiłku chorobowego. W 2020 r. wprowadzono też nową regułę przy ustalaniu minimalnej płacy dla konkretnego pracownika — wyłączono z niej dodatek stażowy. Dotychczas — i nadal — będą uwzględniane takie składniki, jak nagrody i premie regulaminowe, wynagrodzenie urlopowe i dodatek wyrównawczy. Natomiast nie uwzględnia się w tym wyliczeniu nagród jubileuszowych, odpraw przy przejściu na emeryturę lub rentę, wynagrodzenia za nadgodziny i dodatku za pracę w nocy.

…i stawka godzinowa

Zmiana minimalnego wynagrodzenia za pracę etatową ma wpływ także na wypłaty dla zleceniobiorców i osób na tzw. samozatrudnieniu. Jest bowiem waloryzowana w stopniu odpowiadającym wzrostowi płacy etatowej. Od stycznia nowego roku spowoduje ona podwyżkę minimalnej ustawowej obowiązkowej stawki za godzinę wykonywania zlecenia lub świadczenia usług wzrośnie do 17 zł z tegorocznej, której wysokość wynosi 14,70 zł.

Mały ZUS Plus

Z tej ulgi będzie można korzystać od 1 lutego 2020 r., chociaż planowano wprowadzić ją od stycznia. Jednak prace legislacyjne zakończyły się w grudniu i postanowiono wydłużyć vacatio legis. Chęć korzystania z Małego ZUS Plus będzie można zgłosić od 1 do 29 lutego. Jak wyjaśnia resort rozwoju, przedsiębiorcy uprawnieni do korzystania z Małego ZUS w dotychczasowej formule powinni zgłosić chęć korzystania z tej ulgi do 8 stycznia. Następnie — od 1 lutego — będą mogli opłacać składki w ramach Małego ZUS Plus. Nową podstawę wymiaru składek właściwą dla Małego ZUS Plus wskażą w imiennych raportach miesięcznych albo deklaracjach rozliczeniowych składanych za luty. Obecnie do tzw. małego ZUS ma prawo przedsiębiorca o średniomiesięcznym przychodzie z 2018 r. wynoszącym nie więcej niż 2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia (było to 63 tys. zł za cały rok). Składki są naliczane proporcjonalnie do przychodu. Mały ZUS Plus rozszerzy dotychczasowe preferencje — obniży składki osobom prowadzącym działalność na niedużą skalę. Będzie też więcej podmiotów mogących płacić niższą daninę. Od lutego do systemu małego ZUS mogą przystąpić bowiem przedsiębiorcy osiągający w poprzednim roku kalendarzowym obroty do 120 tys. zł (do których urośnie próg ze wspomnianych 63 tys. zł).

Wciąż obowiązuje zasada, że z tych ulgowych rozwiązań można korzystać do 36 miesięcy w ciągu 60 miesięcy (pięć lat) prowadzenia działalności gospodarczej. Gdy miną trzy lata, przez kolejne dwa należy płacić ryczałt, a potem znów wrócić do preferencyjnych rozliczeń. Podstawą wymiaru składek jest co najmniej 30 proc. minimalnej płacy za pracę, ale nie więcej niż 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego na dany rok kalendarzowy. Czyli ulga obejmie przedsiębiorców z dochodami miesięcznymi w wysokości ok. 6 tys. zł. Z obniżki składek nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy rozliczali się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystali ze zwolnienia sprzedaży z VAT. Z obniżonego ZUS nie będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, którzy wykonują działalność na rzecz byłych pracodawców.

Trzy etapy

Resort rozwoju przypomina, że nie zmienia się kolejność korzystania z ulg w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. Najpierw przysługuje „ulga na start” (czyli pół roku bez składek), potem 24 miesiące preferencyjnych składek, a następnie Mały ZUS Plus. Oprócz dotychczasowego obowiązku przedkładania przez przedsiębiorcę informacji o rocznym przychodzie z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej i o podstawie wymiaru składek, musi on też przekazywać dane dotyczące dochodu i form opodatkowania. Te dodatkowe informacje przedsiębiorcy będą składać, jak dotychczas, w imiennym raporcie miesięcznym lub w deklaracji rozliczeniowej. Nie będzie to wymagać wypełniania żadnych dodatkowych nowych formularzy ani druków.

Przepisy:

  • Ustawa z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. z 2018 r. poz. 2177).
  • Rozporządzenie Rady Ministrów z 10 września 2019 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1778).
  • Ustawa z 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 1495).
  • Ustawa z 12 grudnia 2019 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (w chwili gdy przygotowywaliśmy to wydanie do druku, nie była opublikowana w Dzienniku Ustaw).

Źródło: https://www.pb.pl/2020-nowe-przepisy-dla-przedsiebiorcow

Zawiadomienie do urzędu skarbowego z tytułu zapłaty na rachunek niewskazany na białej liście

Zawiadomienie do urzędu skarbowego z tytułu zapłaty na rachunek niewskazany na białej liście

Zawiadomienie o zapłacie należności na rachunek bankowy inny niż zawarty na dzień zlecenia przelewu w Wykazie podatników VAT
Ministerstwo Finansów wydało wzór zawiadomienia z tytułu zapłaty na inny rachunek , niż wykazany w tzw. białej liście.

Kiedy złożyć zawiadomienie

Jeśli zapłaciłeś należność za fakturę (wystawioną przez podatnika VAT czynnego) przelewem na rachunek bankowy wystawcy faktury inny niż zawarty na dzień zlecenia przelewu w Wykazie podatników VAT.

Po co składać zawiadomienie

Złóż ZAW-NR, aby:

– zaliczyć zapłatę należności na rachunek bankowy wystawcy faktury VAT do kosztów uzyskania przychodów w PIT i CIT

– uwolnić się od odpowiedzialności solidarnej za zaległości podatkowe dostawcy towarów lub usługodawcy VAT, związanym z tą transakcją.

Pamiętaj!
Aby uniknąć negatywnych konsekwencji, w ciągu 3 dni powiadom urząd skarbowy na formularzu ZAW-NR o numerze rachunku spoza wykazu, na który zleciłeś przelew.

Zawiadomienie możesz złożyć

  • za siebie,
  • za inną osobę fizyczną,
  • za inny podmiot, który nie jest osobą fizyczną.

Ważne!
Aby złożyć zawiadomienie w imieniu innych podatników musisz posiadać pełnomocnictwo ogólne (PPO-1) lub szczególne (PPS-1).
Nie musisz posiadać pełnomocnictwa do składania deklaracji drogą elektroniczną (UPL-1).

Gdzie złożyć zawiadomienie

Do urzędu skarbowego właściwego dla wystawcy faktury.

Do kiedy złożyć zawiadomienie

Na złożenie ZAW-NR masz 3 dni od daty zlecenia przelewu.

Jak złożyć i podpisać zawiadomienie

Zawiadomienie możesz złożyć w formie elektronicznej – wtedy podpowiemy ci urząd skarbowy, do którego należy złożyć ZAW-NR, tj. właściwy dla wystawcy faktury.

Ważne!
Zostaniesz bezpośrednio przekierowany do strony logowania za pomocą profilu zaufanego. Zgłoszenie będzie automatycznie podpisane kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną.

poniżej  link do  formularza w  wersji elektronicznej  , który  można  złożyć za  pomocą  podpisu e-puap (  wg  MF  system podaje  US  naszego odbiorcy).

należy  nacisnąć  niebieski prostokąt z  opisem  ” złóż zawiadomienie ZAW-NR”

https://www.podatki.gov.pl/zawiadomienie-zaw-nr/

Formularz ZAW-NR możesz złożyć także w formie papierowej (  w  załączeniu do maila) .

UWAGA: na formularzu ZAW-NR zaznaczamy zawsze poz. 7, 8, 9.

Składki ZUS po nowemu. Najmocniej uderzą w przedsiębiorców

Składki ZUS po nowemu. Najmocniej uderzą w przedsiębiorców

W 2020 roku wzrośnie średnie wynagrodzenie Polaków, na podstawie którego jest wyliczana składka ZUS. Najmocniej podwyżkę odczują przedsiębiorcy, którzy oddadzą Zakładowi nawet o ok. 10 proc. więcej.

O 10-proc. podwyżce składek na ZUS dla przedsiębiorców informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. To efekt ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która rzuca osobom prowadzącym działalność gospodarczą obowiązek zadeklarowania konkretnej kwoty na ubezpieczenia emerytalne oraz rentowe.

Nie może być jednak ona niższa, niż 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego – a te w przyszłym roku wzrośnie. W 2019 roku przeciętne wynagrodzenie wyniosło 4765 złotych, a w przyszłym wyniesie 5227 złotych. Wynika to m.in. z podwyżki pensji minimalnej, która została zaplanowana na przyszły rok .

Co to oznacza dla przedsiębiorców? Podwyżkę składki na ZUS – o 9,7 proc. W przeliczeniu na złotówki składka wzrośnie z 975 złotych do 1069 złotych. A to kwota bez składek zdrowotnych, których wysokość będzie znana dopiero w styczniu 2020 roku.

Rząd jednak przygotował prezent dla małych firm. 320 tys. mniejszych przedsiębiorców skorzysta z tzw. małego ZUS-u, czyli niższych składek. Warunkiem są przychody nieprzekraczające 120 tys. złotych i dochody nieprzekraczające 72 tys. złotych.

Mały ZUS plus 2020 – zasady korzystania

Mały ZUS plus 2020 – zasady korzystania

Planuje się, że od 1 stycznia 2020 r. będzie obowiązywał tzw. mały zus plus. Zakłada on, że składki ubezpieczeniowe dla najmniejszych przedsiębiorców będą liczone od dochodu. Jakie warunki należy spełnić by skorzystać z małego zus?

Jak jest teraz

Obecnie – od 1 stycznia tego roku – obowiązuje tzw. Mały ZUS. Mogą z niego korzystać przedsiębiorcy, których średniomiesięczny przychód w 2018 roku nie przekraczał 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 63 tys. zł rocznie. W ich przypadku składki na ubezpieczenia społeczne naliczane są proporcjonalnie do przychodu. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że od początku obowiązywania ustawy chęć skorzystania z nowej ulgi zgłosiło ponad 186 tys. osób.

Przedstawiciele przedsiębiorców sugerowali jednak poszerzenie grupy beneficjentów tego rozwiązania. Zgłaszali też postulat powiązania wysokości składek z dochodem, który lepiej niż przychód odzwierciedla faktyczną sytuację finansową przedsiębiorcy.

Mały ZUS plus obniży składki tym, którzy już obecnie korzystają z Małego ZUS-u, a także poszerzy grono przedsiębiorców, którzy będą mogli płacić niższe składki.

Warunki korzystania z Małego ZUS-u plus

  • Aby skorzystać z nowego rozwiązania w 2020 r., trzeba będzie wykazać roczny przychód za 2019 r. nie przekraczający 120 tys. zł. Jest to niemal dwukrotne podniesienie progu w stosunku do mijającego roku (z 63 do 120 tys. zł). W tym przypadku składki będą liczone od dochodu i będą niższe średnio o kilkaset złotych miesięcznie.
  • Oprócz wyżej opisanego kryterium przychodowego, trzeba będzie również prowadzić działalność w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni.
  • Poza tym z obniżki składek nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy rozliczali się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystali ze zwolnienia sprzedaży z podatku VAT.
  • Oprócz dotychczasowego obowiązku przedkładania przez przedsiębiorcę informacji o rocznym przychodzie z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz o podstawie wymiaru składek, powinien on przekazywać dane dotyczące dochodu oraz form opodatkowania. Te dodatkowe informacje przedsiębiorcy będą składać, jak dotychczas, w imiennym raporcie miesięcznym albo w deklaracji rozliczeniowej. Nie będzie to więc wymagać wypełniania żadnych dodatkowych nowych formularzy ani druków.
  • Oprócz tego obniżona składka może być opłacana maksymalnie przez 36 miesięcy (3 lata) w ciągu kolejnych 60 miesięcy (5 lat) prowadzenia działalności. Chodzi o to, by przedsiębiorcy mieli szansę na uzbieranie stażu niezbędnego do otrzymania emerytury.
  • Z rozwiązania nie będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, którzy wykonują działalność na rzecz swoich byłych pracodawców. Celem jest to, aby zapobiegać zjawisku „wypychania” pracowników z etatu na samozatrudnienie.
  • Co do zasady, chęć korzystania z Małego ZUS-u plus będzie można zgłosić do końca pierwszego miesiąca obowiązywania tej regulacji. Jednak w przypadku, gdy uprawnienie do korzystania z Małego ZUS-u plus uzyska się później, w trakcie roku, wówczas będzie przysługiwał termin 7 dni.
  • Nie zmieni się kolejność korzystania z ulg w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne: najpierw „ulga na start”, potem 24 miesiące preferencyjnych składek, a następnie Mały ZUS plus.

Źródło https://kadry.infor.pl

Mieszkanie w spadku – skarbówka nie da ulgi w PIT

Mieszkanie w spadku – skarbówka nie da ulgi w PIT

Ci, którzy liczyli, że sprzedadzą otrzymany w spadku lokal bez PIT, mogą się srodze rozczarować.

Od 1 stycznia 2019 r. zmieniły się zasady rozliczenia sprzedawanych mieszkań, domów i działek. Mieli na nich skorzystać zwłaszcza ci, którzy dostali nieruchomości w spadku.

– Okazuje się jednak, że skarbówka zastawiła na nich pułapkę. Jeśli dojdzie do działu spadku i otrzymają więcej niż ich pierwotny udział w dziedziczonej nieruchomości, muszą stosować niekorzystne zasady rozliczenia, co z reguły skończy się zapłatą podatku – mówi Konrad Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP.

Przypomnijmy, że z fiskusem nie musi się rozliczać osoba, która pozbywa się mieszkania, domu lub działki po pięciu latach od nabycia (licząc od końca roku, w którym to nabycie nastąpiło).

Jak liczyć ten termin, jeśli odziedziczyliśmy nieruchomość?

Do końca 2018r. przyjmowało się, że od otrzymania jej przez spadkobiercę. Musiał więc albo czekać pięć lat ze sprzedażą, albo liczyć się z zapłatą podatku.

Od 1 stycznia decyduje moment nabycia nieruchomości przez spadkodawcę. To z reguły odległa data, zmiana miała więc rozwiązać podatkowe problemy spadkobierców.

Na nowe przepisy liczyła kobieta, której w 2015 r. zmarł ojciec. Ustawowo nabyła jedną trzecią jego majątku. Dwa lata później spadkobiercy zawarli umowę o dział spadku. Kobieta otrzymała kilka nieruchomości, co przekracza jej udziały wynikające z dziedziczenia ustawowego. Chce je sprzedać w tym albo w następnym roku.

Twierdzi, że nie zapłaci PIT, ponieważ rodzice nabyli nieruchomości kilkadziesiąt lat temu. Zgodnie z nowymi regulacjami nie musi wykazywać przychodu przy sprzedaży.

Źródło:https://www.rp.pl

Zwrot kosztów okularów pracownika to obowiązek każdego pracodawcy i nie ma od niego ucieczki

Zwrot kosztów okularów pracownika to obowiązek każdego pracodawcy i nie ma od niego ucieczki

Zwrot kosztów okularów pracownika to jeden z obowiązków każdego pracodawcy. Wynika nie tylko z ogólnych zasad zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, ale jest wprost przewidziany w rozporządzeniu ministra pracy. 

Pracodawca, poza oczywistym obowiązkiem wypłaty wynagrodzenia swoim pracownikom, ma również inne obowiązki wynikające z kodeksu pracy. Jednym z nich jest konieczność zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Musi przy tym uwzględniać aktualny poziom wiedzy, a także wykorzystywać osiągnięcia nauki i techniki.

art. 207 § 2 kodeksu pracy – Pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. (…)

Ta zasada ma zastosowanie nie tylko do pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, ale wszelkich innych tytułów prawnych. Umowa zlecenie, umowa o dzieło, a także osoby prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek. Warunkiem jest jednak wykonywanie tej pracy na terenie składu pracy.

Art. 304. § 1. Pracodawca jest obowiązany zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy, o których mowa w art. 207 § 2, osobom fizycznym wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, a także osobom prowadzącym w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę na własny rachunek działalność gospodarczą.

Zwrot kosztów okularów pracownika

Stworzenie odpowiednich warunków BHP to nie tylko zakup ciężkiej odzieży ochronnej czy dostosowanie stanowisk pracy do rodzaju wykonywanej pracy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że dotyczy to również typowej biurowej pracy przed komputerem. Pracownicy, którzy co najmniej połowę dobowego czasu pracy spędzają przed ekranem monitora, mają prawo do profilaktycznej opieki zdrowotnej z tym związanej. Jeżeli badanie wykonane przez lekarza okulistę wykaże potrzebę stosowania okularów przez pracownika, pracodawca ma obowiązek mu je zapewnić. Zwrot kosztów okularów pracownika wynika wprost z rozporządzenia ministra pracy w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe.

Pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom okulary korygujące wzrok, zgodne z zaleceniem lekarza, jeżeli wyniki badań okulistycznych przeprowadzonych w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej, o której mowa w ust. 1, wykażą potrzebę ich stosowania podczas pracy przy obsłudze monitora ekranowego.

Zwrot kosztów okularów pracownika może mieć miejsce po przedstawieniu stosownego zaświadczenia i faktury. Rozporządzenie w żaden sposób nie reguluje szczegółów zwrotu kosztów. Pracodawcy mogą sami zorganizować tę kwestię w regulaminie zakładu pracy. Mogą uregulować w nim na przykład to, jak często można występować o zwrot kosztów okularów pracownika.

ŹRÓDŁO: https://bezprawnik.pl/

Wymiar czasu pracy 2020: Ile godzin przepracujemy w przyszłym roku?

Wymiar czasu pracy 2020: Ile godzin przepracujemy w przyszłym roku?

Wymiar czasu pracy w całym 2020 roku wyniesie 2024 godziny. W 2020 roku dwa święta przypadają na sobotę – 15 sierpnia i 26 grudnia. Oznacza to, że pracodawcy muszą wyznaczyć w przyszłym roku inne dodatkowe dni wolne od pracy dla pracowników.

Zgodnie z Kodeksem Pracy czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nie przekraczającym 4 miesięcy. Na tej podstawie ustala się liczbę godzin do przepracowania przez pracownika w danym okresie rozliczeniowy. Aby to zrobić trzeba:

Krok 1 – mnożymy 40 godzin przez liczbę pełnych tygodni (pełne tygodnie pracy to 7 kolejnych dni, poczynając od pierwszego dnia okresu rozliczeniowego) przypadających do przepracowania w tym okresie (dla miesięcznego okresu rozliczeniowego jest to 4).

Krok 2 – dodajemy do otrzymanej liczby, liczbę dni pozostałych (wystających poza pełne tygodnie) do końca okresu rozliczeniowego, przypadających od poniedziałku do piątku.

Krok 3 – odejmujemy po 8 godzin za każde święto wolne od pracy przypadające w dniu innym niż niedziela.

Najbardziej pracującym miesiącem w 2020 roku będzie lipiec, bo aż 23 dni (184 godziny). Najmniej godzin pracy przypada na luty, maj, sierpień i listopad. Przy uwzględnieniu wszystkich świąt oraz weekendów w 2020 roku wypada 113 dni wolnych od pracy.

  /Dziennik Gazeta Prawna

Źródło: https://praca.interia.pl

Nowy system naliczania składek: jak wycisnąć wyższy ZUS z przedsiębiorcy

Nowy system naliczania składek: jak wycisnąć wyższy ZUS z przedsiębiorcy

W grę wchodzą trzy warianty nowego naliczania składek dla właścicieli firm – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.

Rząd testuje reakcje wyborców – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”. To dlatego w weekend premier Mateusz Morawiecki zapowiedział uzależnienie wysokości składek ZUS płaconych przez przedsiębiorców od ich dochodu. Natomiast we wtorek Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, zapewniała już, że zmiany mają dotyczyć tylko mikroprzedsiębiorców z najniższymi zarobkami.

Według naszych informatorów z administracji rządowej podobny scenariusz był realizowany w przypadku tzw. testu przedsiębiorcy, gdy różni ministrowie wysyłali sprzeczne ze sobą komunikaty. Dopiero premier Morawiecki musiał zapewniać, że testu nie będzie.

Jednak źródła „Rzeczpospolitej” twierdzą, że w Kancelarii Premiera, a także w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rzeczywiście trwają prace nad zmianami zasad płacenia ZUS przez przedsiębiorców. Do czasu wyborów mają być objęte najściślejszymi klauzulami tajności.

– Obecnie są rozpatrywane trzy scenariusze – zapewnia nasz informator. – Pierwszy zakłada pełne oskładkowanie dochodów z działalności gospodarczej. Jest jednak najmniej prawdopodobny, bo oznaczałby trzykrotne zwiększenie wpłat do ZUS: z obecnych 20 mld zł do przeszło 60 mld – wyjaśnia. I dodaje: – Dwa pozostałe pomysły to wprowadzenie górnego limitu dochodów z działalności, od których byłyby potrącane składki, lub wprowadzenie zryczałtowanej składki ZUS rzędu 2–3 tys. zł miesięcznie dla osób rozliczających się podatkiem liniowym i pełne oskładkowanie dla rozliczających się według skali podatkowej. Wtedy mikroprzedsiębiorcy z niewielkimi dochodami zapłaciliby faktycznie niższe składki, a pozostali dużo więcej niż obecnie.

– Obawiam się, że przykrych rzeczy dowiemy się po wyborach – komentuje Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Jeżeli rząd chce wypłacić 13. i 14. emeryturę, co oznacza koszt około 20 mld zł, musi te pieniądze ściągnąć od pracujących.

– Pełne oskładkowanie dochodów z działalności gospodarczej to byłaby rewolucja, bo duża część takich osób zamiast płacić jak obecnie ok. 1300 zł miesięcznie, musiałaby oddać ponad jedną trzecią swojego dochodu do ZUS – komentuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Trudno się spodziewać aż tak daleko idącej zmiany – uważa.

Federacja już w kwietniu przygotowała swoje propozycje zakładające, że przedsiębiorcy płaciliby składki od połowy swoich dochodów.

– Takie rozwiązanie oznaczałoby zwiększenie wpływów do budżetu o 7–8 mld zł, co wydaje się do udźwignięcia przez mikroprzedsiębiorców – twierdzi Kozłowski.

Źródło: https://www.rp.pl